Rodzina to gra zespołowa
Ustalone raz, zamiast powtarzane codziennie: rutyny, obowiązki, plan na jutro i terminarz — w jednym miejscu, dla wszystkich.
Działa w przeglądarce i jako aplikacja na ekranie głównym. Po polsku.
56 rodzin już korzysta
Jak to działa
Dzielicie się domem
Zmywarka, śmieci, pranie: kto i w które dni. Dyżur można zamienić na jeden dzień, gdy komuś wypadnie.
Każdy ustala swoje rutyny
Spacer, ćwiczenia, czytanie, własny pokój. Rano, po południu albo wieczorem — jak komu pasuje.
Widzicie to samo
Dwie liczby na jednym ekranie: ile wspólnej roboty za Wami i ilu z Was zrobiło dziś swoje.
Seria dla domu, seria dla siebie
Dom ma swoją serię dni zaliczonych zespołowo, a druga seria liczy nawyki każdego z osobna.
Zobacz, jak to wygląda
Poza pierwszym — wszystko z widoku rodzica. Przewiń w bok.
Przeciągnij w bok, żeby zobaczyć resztę.
Od zera do pierwszego dnia
Pięć kroków, kwadrans w sumie — i nie musicie ich robić jednego wieczoru.
Zakładasz rodzinęminuta
E-mail, numer telefonu, nazwa rodziny. Hasło przychodzi SMS-em i zmieniasz je przy pierwszym wejściu. Bez karty.
Dodajesz dzieci2 minuty
Imię, awatar i czterocyfrowy PIN. Dziecko nie potrzebuje e-maila ani hasła — loguje się na Waszym telefonie. Ma własny? Podpinacie go kodem QR. A gdy ktokolwiek straci dostęp — dziecko, dorosły czy osoba pomagająca — wpisuje swój numer i dostaje SMS-em to, czego potrzebuje.
Wybierasz rutynę z szablonu2 minuty
Gotowe zestawy dla przedszkolaka, ucznia i nastolatka. Skreślasz to, czego u Was nie ma, i ustawiasz godzinę, na którą ma być gotowe.
Wieczorem ustalacie, co jutro5 minut
Razem z dzieckiem: plecak, śniadanie, strój na WF. Podpowiedzi klika się jednym stuknięciem.
Każdy odhacza swojebez Was
Dziecko swoją listę, Wy swoją, a obowiązki domowe ten, kto ma je tego dnia. Widzicie postęp na żywo — i wiecie, co jeszcze zostało.
Rutyny zmienicie potem w każdej chwili — pierwsza wersja nie musi być ostateczna.
To jest baza
Cztery ustalenia. Reszta dochodzi wtedy, kiedy będziecie na nią gotowi.
Każdy ma swoje — rutyny, dziennik, serię. I jeden wspólny dom.
Ustal swoje rutyny
Rzeczy, które powtarzasz codziennie i które rozwijają Twoją systematyczność. Mogą się zmieniać i zależeć od tego, nad czym akurat pracujesz — to Twoja osobista sfera. Każda rutyna ma swoje dni i godzinę.
Ustalcie rodzinne obowiązki
Razem dbajcie o przestrzeń domową — rodzina to zespół i współpraca. Wspólny cel dnia: dom zalicza się, gdy rodzina zdobędzie ustalony procent punktów, które tego dnia były do wzięcia — i seria domu rośnie o jeden. Punkty, opisany standard wykonania i wynik tygodnia. Rytm dowolny: co tydzień, co dwa albo raz w miesiącu. Dzień da się rozegrać inaczej niż grafik: zamiana dyżuru na jeden raz, „dzisiaj tego nie robimy”, a wieczorem przejęcie cudzego obowiązku, gdy ktoś nie daje rady — zaległość i obowiązek wspólny można wziąć na siebie o każdej porze. Za wyręczenie kogoś i za wzięcie wspólnego rodzina może naliczać punkty extra. Widok tygodnia pokazuje wszystkie dni naraz, pozwala poprzestawiać je pod wyjazd czy mecz i drukuje się jako tabela na ścianę.
Ustalcie, co na jutro
Każdy dzień jest inny i wymaga ustaleń — to one sprawiają, że nazajutrz nikt niczego nie szuka. Plecak, śniadanie, strój na WF, obowiązki tego dnia. Kartkówkę w czwartek wpiszecie od razu na jej dzień, razem ze zdjęciem tablicy ze szkoły, a rzeczy, które wracają co tydzień, dopisują się same.
Wpiszcie, co najważniejsze
Wydarzenia rodzinne i święta w jednym terminarzu, żeby niczego nie przeoczyć. Urodziny wracają co roku same, polskie święta są wpisane, a wydarzenie cykliczne wystarczy podać raz. Wyjazd albo ferie oznaczacie jako odpoczynek — wtedy obowiązki tych osób milkną i nie zalegają.
I dodatki
Wszystko w jednej aplikacji — bez przeskakiwania między pięcioma.
Rzucajcie sobie wyzwania
Dwie osoby albo więcej umawiają się na jedną rzecz i liczbę dni — wygrywa najdłuższa passa. Praca nad sobą z odrobiną grywalizacji. Zaproszenie trzeba przyjąć, a wynik widzą wszyscy.
Kontroluj plan lekcji
Plan wpisany raz na semestr, razem z godzinami zajęć i rozpoczęciem oraz zakończeniem dnia szkolnego. Wieczorem podpowiada, co spakować: jest WF — strój, jest plastyka — blok i kredki.
Edukujcie się finansowo
Wirtualny portfel z trzema słoikami: Wydaj, Odłóż, Podziel się. Dziecko uczy się oszczędzać i dzielić pieniędzmi, ma cele z paskiem postępu i pożyczki z policzonymi odsetkami — bez prawdziwych przelewów.
Zobaczcie, na co idą pieniądze
Wydatki domu wpisujecie w trzy sekundy: kwota i kategoria. Miesiąc widać jednym spojrzeniem — koło z podziałem i lista od największej pozycji — a obok stoi średnia z poprzednich miesięcy, czyli odpowiedź na „ile właściwie potrzeba”. Osobna lista stałych opłat pokazuje przy każdej koszt roczny: „43 zł miesięcznie” nie robi wrażenia, „516 zł rocznie” już tak. Bez kont bankowych i bez księgowości.
Nie przegapcie śmieciarki
Podajecie adres strony swojej gminy i miejscowość, a aplikacja sama znajduje harmonogram wywozu, pokazuje, co z niego wyczytała, i po Waszym potwierdzeniu wpisuje terminy do terminarza. Czyta PDF-y, arkusze i tabele wklejone na stronę — PDF w gminach jest najczęstszy. Wieczorem przed wywozem telefon mówi, który kubeł wystawić — bo o 6:40 kubeł w garażu to już przegrana sprawa. Gdy kwartał się kończy, szuka nowego pliku sama; gdy nie da rady — mówi o tym czerwonym paskiem, zamiast milczeć.
Ustalcie, co jecie
Lista dań rodziny razem z tym, kto które lubi, a kto nie tknie — niechęć jest tu ważniejsza niż sympatia. Do tego plan posiłków na tydzień: śniadanie, obiad i kolacja dla wszystkich, a osobno plecak do przedszkola i lunch do szkoły dla każdego dziecka. Przy każdej pozycji stoi osoba, która to szykuje, bo „będzie zupa” nie jest ustaleniem, dopóki nie wiadomo, kto ją zrobi. Plecak pojawia się tylko w dni, kiedy dziecko rzeczywiście gdzieś idzie — plan lekcji, ferie i święta są już w aplikacji — a w weekend w jego miejsce wchodzi podpowiedź wspólnego posiłku, którego nikt nie odrzuca. Do dania wpisujecie, co trzeba kupić, i dopisujecie to na listę zakupów pojedynczo, jednym stuknięciem. Cały tydzień drukuje się jako rozpiska na lodówkę — z listą zakupów i tym, kto co szykuje.
Wypiszcie, co lubicie
Lista Waszych ulubionych aktywności razem z tym, co jest do nich potrzebne. Gdy nie wiecie, co robić w wolne popołudnie, jeden przycisk wybiera z tej bazy — zamiast pół godziny negocjacji.
Zapisujcie zakupy
Lista wspólna dla całego domu, z terminami „na kiedy” i ulubionymi produktami. Kilka list naraz i szablony na powtarzalne zakupy — żeby nie pisać tego samego co tydzień.
Stwórzcie przestrzeń we dwoje
Prywatne miejsce dwojga dorosłych: tematy do przegadania i podziękowania za drobne rzeczy. Za PIN-em, w spokojniejszych kolorach — dzieci tam nie wchodzą.
Naucz się dziękować
Własny dziennik wdzięczności — jedno pytanie dziennie, to samo dla całego domu. Ma go każda osoba, także dziecko, i nikt inny go nie czyta.
Zaplanujcie pomoc sprzątającą
Korzystacie z pomocy w domu? Wizyty z godzinami, gotowe listy obowiązków do udostępnienia, zdjęcia „zrobione” i rozliczenie. Osoba sprzątająca dostaje własny dostęp i widzi tylko swoje wizyty.
Spiszcie ważne dokumenty
Ustalcie, gdzie co przechowujecie, i miejcie pod ręką najważniejsze informacje — numer polisy, numer legitymacji, termin ważności. Kończący się termin sam wchodzi do terminarza. Obok dokumentów mieszkają linki rodzinne (dysk ze skanami, dziennik szkolny) i ważne telefony — pediatra, assistance, zgłoszenie szkody — jednym stuknięciem. To spis, nie archiwum: aplikacja nie przechowuje plików ani skanów, a haseł nie zapisuje się w niej nigdzie.
Co z prywatnością
Zasady, na których stoi cała aplikacja.
- Dzieci logują się awatarem i PIN-em — bez adresu e-mail i bez zbierania ich danych.
- Dziennik wdzięczności widzi wyłącznie autor. Bez wyjątku dla rodzica i bez wyjątku dla administratora rodziny.
- Rodzeństwo nie widzi swoich sald ani cudzych długów.
- Obowiązek, ustalenie albo wydarzenie można oznaczyć jako prywatne — wtedy widzi je wyłącznie autor, także nie drugi dorosły. Pilnuje tego baza, nie ekran.
- Aplikacja nie przelewa pieniędzy — prowadzi rachunek. Gotówka zmienia właściciela poza nią.
- Pakiet opłacacie kartą przez Stripe albo przelewem. Numeru karty nie widzimy i nie zapisujemy — nie przechodzi przez nasz serwer. Odnawianie jest wyłączone, dopóki sami go nie włączycie, a wyłącza się je w aplikacji jednym kliknięciem; przed każdym pobraniem przypominamy.
- Zdjęcia przy dokumentach leżą w zamkniętym schowku, bez publicznego adresu: widzą je tylko dorośli z Waszej rodziny, a podgląd wygasa po godzinie.
- Teczka dokumentów jest spisem, nie archiwum — przy polach na numer, link i notatkę stoi wprost, czego tam nie wpisywać. Haseł aplikacja nie przechowuje w żadnym module.
- Twórca aplikacji ma techniczny dostęp do bazy i korzysta z niego wyłącznie przy awarii albo na Waszą prośbę. Nie czyta Waszych danych dla ciekawości i nie sprzedaje ich nikomu.
- Zdjęcie paragonu wychodzi poza nasz serwer tylko wtedy, gdy sami je zrobicie — do modelu, który odczyta z niego kwotę. Idzie samo zdjęcie i nazwy Waszych kategorii, bez imion i adresu; zdjęcia nie przechowujemy, chyba że zaznaczycie „zachowaj”. Wydatek zawsze można wpisać ręcznie.
- Wszystkie swoje dane pobierzecie do pliku jednym przyciskiem, a konto skasujecie sami — bez pisania do nas i bez czekania na zgodę. Z aplikacji da się wyjść i zabrać swoje.
Ile to kosztuje
Przez pierwsze 30 dni macie wszystko. Potem sami decydujecie.
Za darmo, na zawsze
Bez limitu dzieci i bez karty.
- Rutyny dla każdego w rodzinie
- Wieczorne ustalenia na jutro
- Obowiązki z punktami i serią domu
- Lista zakupów
- Plan lekcji
- Serie i statystyki
- Dziennik wdzięczności
- Co lubimy razem
- Powiadomienia push
Family Team+
3 mies. gratis123 zł / rok albo 14,90 zł / miesiąc. Jedna opłata na całą rodzinę.
Ceny brutto, z VAT — tyle płacicie i nic się przy kasie nie dolicza. Kartą albo przelewem, jak wolicie. Domyślnie płacicie raz — odnawianie włączacie sami, jeśli chcecie, i wyłączacie w aplikacji jednym kliknięciem.
- Finansekieszonkowe, trzy słoiki, cele i pożyczki z odsetkami
- Terminarzkalendarz rodziny, urodziny i wydarzenia z przypomnieniem
- Pomoc w domuwizyty z godzinami, gotowe listy zadań, zdjęcia, wiadomości i rozliczenia — z własnym dostępem dla osoby sprzątającej
- We dwojeprywatna przestrzeń dwojga dorosłych
- Ważne dokumentyspis polis i terminów z przypomnieniem, zanim wygasną, a obok linki rodzinne i ważne telefony — bez wgrywania plików i bez haseł
- Wiele list zakupówosobne listy i szablony na powtarzalne zakupy
- Wydatki domoweile i na co idzie w domu, średnia z ostatnich miesięcy i lista stałych opłat z kosztem rocznym. Paragon dodacie zdjęciem: aplikacja odczyta kwotę i datę, podzieli zakupy na kategorie, a paragon za sprzęt na gwarancji zachowa osobno — tylko dla dorosłych
- Śmieciterminy wywozu czytane z harmonogramu gminy i wpisywane do terminarza — razem z pilnowaniem, kiedy gmina wrzuci kolejny kwartał
- Jedzenielista dań z tym, kto co lubi, plan posiłków na tydzień i plecak do przedszkola — z osobą odpowiedzialną za przygotowanie i rozpiską do powieszenia na lodówce
Nic nie znika po 30 dniach — to, co wpisaliście, czeka na miejscu.
Kto to zrobił
Nie firma. Jeden ojciec, który miał dość porannego chaosu.

Łukasz Kapusta
Mąż, ojciec czwórki dzieci
Codziennie mierzę się z tym samym, co Ty: porankiem, w którym wszyscy spieszą się naraz, wieczorem, w którym nikt nie pamięta, co na jutro, i tygodniem, który potrafi przelecieć bokiem. Czerpię z tego wielką radość — i nie zamieniłbym tego na nic innego.
Ale zdarzają się dni, w których w tym wszystkim zapominam o tym, co najważniejsze. O tym, żeby zauważyć, że ktoś potrzebuje pomocy. Żeby powiedzieć „dziękuję”. Żeby pamiętać o czyichś urodzinach zanim minie południe.
Z tej pasji i z tych sytuacji zrobiłem Family Team. Nie po to, żeby dołożyć rodzinie kolejny obowiązek, tylko żeby zdjąć z niej ten, o którym trzeba pamiętać.
Zacznijcie od jutra
Założenie rodziny zajmuje minutę. Rutyny wybierzecie z gotowych szablonów dla wieku dziecka.